Koło się zamyka. Błędne koło. Jest marzec i dlatego się zamyka.
Ja chyba najzwyczajniej nie potrafię kierować sobą, aby nie ulec emocjonalnemu rozdrobnieniu. Jestem zamrozonym owocem, który wpadł do miksera. Ktoś będzie miał pyszny koktajl owocowy.
A mówią, ze bumerang zawsze wraca.
niedziela, 8 marca 2009
niedziela, 18 stycznia 2009
Pass me by, I'll be fine
Ścinają mnie z nóg pytania, które dotyczą jego.
Przepraszam nie znam na wszystkie pytanie świata odpowiedzi, tym bardziej na te, które wg. niektórych powinny dotyczyć też mnie.
I suppose he went to other land, but here everything stay the same, like time, is always time.
To zawsze jest czas, kilometry.
Udaję, że nie chce wiedzieć, nie chcę znać odpowiedzi. Nie chcę? Ja po prostu nie muszę. Nie zostałam upoważniona.
Tylko sobie po cichu nucę he came back other day...
Mam tylko jedną małą prośbę... Too many books, read me your favourite line
Najdwidoczniej chciałabym móc odpowiedzieć na pytanie "Co słychac u .?"
Tyle, że znam zakończenie tej tragikomedii, która znów nie będzie mnie dotyczyć.
Przepraszam nie znam na wszystkie pytanie świata odpowiedzi, tym bardziej na te, które wg. niektórych powinny dotyczyć też mnie.
I suppose he went to other land, but here everything stay the same, like time, is always time.
To zawsze jest czas, kilometry.
Udaję, że nie chce wiedzieć, nie chcę znać odpowiedzi. Nie chcę? Ja po prostu nie muszę. Nie zostałam upoważniona.
Tylko sobie po cichu nucę he came back other day...
Mam tylko jedną małą prośbę... Too many books, read me your favourite line
Najdwidoczniej chciałabym móc odpowiedzieć na pytanie "Co słychac u .?"
Tyle, że znam zakończenie tej tragikomedii, która znów nie będzie mnie dotyczyć.
poniedziałek, 8 grudnia 2008
Hány óra?
Nie dopadła mnie węgierska melancholia, pomimo pogody w kratkę. Za to udzielił mi się nastrój świąteczny, dzięki pięknie oświetlonej Váci, Andrássy czy też gwiazdkowego targu na Vörösmarty. Wiem też na pewno, że wchodzenie na Górę Gellerta nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza jak się na nią wbiega. Trochę już tęskno za milionem schodów do pokonania każdego dnia, ale póki co jestem w domu. Pogoda nawet tu mnie nie rozpieszcza.
sobota, 8 listopada 2008
poniedziałek, 15 września 2008
"Uszy mają odmrożone, nosy w szalik otulone"
Przede wszystkim należą się pozdrowienia dla Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Czasem odnoszę wrażenie, że policja jest sympatyczniejsza od straży miejskiej. W każdym razie zostaliśmy pouczeni i już wiemy, że nie wolno jeździć bez włączonych świateł, zwłaszcza w nocy.
Na szczęście nie ja o mały włos byłabym posiadaczką 4 pkt karnych, bo jest to niemożliwością. Może za trzecim razem zdam i nie będzie niby wymuszania na niby czołówkę. "Pani kochana, pani na czołówkę wyjechałaś! Pani kochana, egzamin do powtórki". Przecież ze mnie jest taki świetny mistrz kierownicy!
Od wczoraj jestem bez okularów, bo "nosek" ułamał się i odpadł. Niestety na brajla telewizji nie można oglądać i śmieję się, że ktoś musi robić za "psa przewodnika". Padło na McDoga, bo jako jedyny jest psem, choć wiele osób wątpi w jego "pieskość".
Parę dni temu wreszcie przyszedł lomo, jeszcze kliszy całej nie zapełniłam, więc z wypiekami na twarzy czekam co to wyjdzie z tej pierwszej kliszy. ten aparat może nauczy mnie większej cierpliwości, choć sądzę, że i tak zrobiłam spore postępy, czego dowodem mogą być arkusze, wordy i inne, tego typu rzeczy.
Rozgrzewam się kolejną herbatą. Powoli zbliża się jesień..."Wtem okular zajdzie mgłą".
Update 16.09.2008
Mówię stanowcze "nie" spaniu na waleta.
Na szczęście nie ja o mały włos byłabym posiadaczką 4 pkt karnych, bo jest to niemożliwością. Może za trzecim razem zdam i nie będzie niby wymuszania na niby czołówkę. "Pani kochana, pani na czołówkę wyjechałaś! Pani kochana, egzamin do powtórki". Przecież ze mnie jest taki świetny mistrz kierownicy!
Od wczoraj jestem bez okularów, bo "nosek" ułamał się i odpadł. Niestety na brajla telewizji nie można oglądać i śmieję się, że ktoś musi robić za "psa przewodnika". Padło na McDoga, bo jako jedyny jest psem, choć wiele osób wątpi w jego "pieskość".
Parę dni temu wreszcie przyszedł lomo, jeszcze kliszy całej nie zapełniłam, więc z wypiekami na twarzy czekam co to wyjdzie z tej pierwszej kliszy. ten aparat może nauczy mnie większej cierpliwości, choć sądzę, że i tak zrobiłam spore postępy, czego dowodem mogą być arkusze, wordy i inne, tego typu rzeczy.
Rozgrzewam się kolejną herbatą. Powoli zbliża się jesień..."Wtem okular zajdzie mgłą".
Update 16.09.2008
Mówię stanowcze "nie" spaniu na waleta.
sobota, 23 sierpnia 2008
Where do you go my loneliness?
I'll send an S.O.S to the world. I hope that someone gets my message in the bottle.
I'm not a castaway. Not now.
Bo jest sierpień i gwiazdy muszą spadać z nieba. Dancing when the stars go blue. I'll follow you, when the stars go blue.
To się nazywa uśmiechaniem do małych rzeczy. Jest ci dobrze tu i teraz. Jest mi dobrze tu i teraz. Ordinary world. Choć...
...Z wypiekami na twarzy przeglądam przewodnik po Pekinie. No to kiedy jedziemy? Będziemy jeździć rowerami, jeść w Baguo Buyi, a na drinki chodzić do No name bar. To byłyby wakacje! Czemu tylko wakacje? Jak jechać, to na dłużej. Zwłaszcza w tak daleką podróż, jaką jest wyprawa do Kraju Środka. Ktoś musi w końcu nauczyć te dzieci jakiegoś języka obcego.
You're on the road, but you have no destination.
Takie niespełnione marzenia? Nie.
Wyjechać na rok, gdzieś daleko. Pomimo, że jest mi tu i teraz tak dobrze? Rodzaj ucieczki.
Przed czym? Nie wiem.
Dokąd? Wiem.
Tam na pewno przyda mi się mój aparat. Bo to City of blinding lights.
I'm not a castaway. Not now.
Bo jest sierpień i gwiazdy muszą spadać z nieba. Dancing when the stars go blue. I'll follow you, when the stars go blue.
To się nazywa uśmiechaniem do małych rzeczy. Jest ci dobrze tu i teraz. Jest mi dobrze tu i teraz. Ordinary world. Choć...
...Z wypiekami na twarzy przeglądam przewodnik po Pekinie. No to kiedy jedziemy? Będziemy jeździć rowerami, jeść w Baguo Buyi, a na drinki chodzić do No name bar. To byłyby wakacje! Czemu tylko wakacje? Jak jechać, to na dłużej. Zwłaszcza w tak daleką podróż, jaką jest wyprawa do Kraju Środka. Ktoś musi w końcu nauczyć te dzieci jakiegoś języka obcego.
You're on the road, but you have no destination.
Takie niespełnione marzenia? Nie.
Wyjechać na rok, gdzieś daleko. Pomimo, że jest mi tu i teraz tak dobrze? Rodzaj ucieczki.
Przed czym? Nie wiem.
Dokąd? Wiem.
Tam na pewno przyda mi się mój aparat. Bo to City of blinding lights.
wtorek, 12 sierpnia 2008
Pobudapesztańsko
Czerwona, wściekła okładka książki Clarksona poniewiera się po biurku, obok słowników, paru niedbale porozrzucanych zeszytów, kartek, kalendarza i przypomina o sobie co jakiś czas, aby wziąć ją do ręki i przeczytać kolejne ekstremalne felietony mojego idola. Mieć tak cięty język jak pan Clarkson, marzenie nie do spełnienia.
Według iTunes "A little less conversation" to przykład muzyki tanecznej, ciekawe. Ciekawe co na to sam Elvis, albo jedne z jego sobowtórów. Słuchając tej piosenki mam w pamięci obrazy z "Ocean's eleven". Kocham ten film, a George Clooney to ciacho. Tym razem nie można się ze mną nie zgodzić. Oglądając ten film człowiek ma ochotę pojechać do Vegas. Autentycznie.
Póki co do Vegas się nie wybieram, ani tam nie byłam. Jak na razie żyję ciągle wspomnieniami i wrażeniami po Budapeszcie, który jest cudowny, wspaniały, och i ach. Zakochałam się w tym mieście, zresztą nie tylko ja. Sanci oczywiście jest innego zdania. Typowy przykład fanatyzmu węgierskiego sprzed Trainonu. Biedny. Kolejny potomek, który nie może się pogodzić z utratą Słowacji, Siedmiogrodu i pozostałych terenów po pierwszej wojnie światowej. czasem wydaje mi się, ze ich tęsknota polega na tym, że pragną tego co nieosiągalne, na docenianiu dopiero po utracie, czy też braku dystansu do przeszłości. Powinniśmy doceniać, że nie nosimy w sobie takiego rodzaju piętna, skazy, tęsknoty, która powoli od środka niszczy, chyba, że czytając to jesteś Węgrem.
Kubek nie potrafi utrzymać równowagi, przewraca się wylewając z siebie całą herbatę. Zalewa totalnie wszystko, komórkę, podkładkę pod myszkę, moje spodnie. Gdzieś z oddali dochodzi do mnie głos komentatora sportowego, który relacjonuje przebieg zawodów kajakarskich. Nie mogę doczekać się dyscyplin lekkoatletycznych. Ukoronowanie wszystkich dyscyplin sportowych. Zawsze oglądam, kiedyś nawet każdy meeting sportowych, każde zawody Golden League.
Może czas wrzucić nowe zdjęcia...
Według iTunes "A little less conversation" to przykład muzyki tanecznej, ciekawe. Ciekawe co na to sam Elvis, albo jedne z jego sobowtórów. Słuchając tej piosenki mam w pamięci obrazy z "Ocean's eleven". Kocham ten film, a George Clooney to ciacho. Tym razem nie można się ze mną nie zgodzić. Oglądając ten film człowiek ma ochotę pojechać do Vegas. Autentycznie.
Póki co do Vegas się nie wybieram, ani tam nie byłam. Jak na razie żyję ciągle wspomnieniami i wrażeniami po Budapeszcie, który jest cudowny, wspaniały, och i ach. Zakochałam się w tym mieście, zresztą nie tylko ja. Sanci oczywiście jest innego zdania. Typowy przykład fanatyzmu węgierskiego sprzed Trainonu. Biedny. Kolejny potomek, który nie może się pogodzić z utratą Słowacji, Siedmiogrodu i pozostałych terenów po pierwszej wojnie światowej. czasem wydaje mi się, ze ich tęsknota polega na tym, że pragną tego co nieosiągalne, na docenianiu dopiero po utracie, czy też braku dystansu do przeszłości. Powinniśmy doceniać, że nie nosimy w sobie takiego rodzaju piętna, skazy, tęsknoty, która powoli od środka niszczy, chyba, że czytając to jesteś Węgrem.
Kubek nie potrafi utrzymać równowagi, przewraca się wylewając z siebie całą herbatę. Zalewa totalnie wszystko, komórkę, podkładkę pod myszkę, moje spodnie. Gdzieś z oddali dochodzi do mnie głos komentatora sportowego, który relacjonuje przebieg zawodów kajakarskich. Nie mogę doczekać się dyscyplin lekkoatletycznych. Ukoronowanie wszystkich dyscyplin sportowych. Zawsze oglądam, kiedyś nawet każdy meeting sportowych, każde zawody Golden League.
Może czas wrzucić nowe zdjęcia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)